Body.pl | Nowości | Management | Trendy | Wellness | Brand Guide | Trening | Dietetyka | Wydarzenia

Zainwestować w fitness klub

Piotr Ośródka

Moda. Zainwestować w fitness klub. Piotr Ośródka

Rozmowa z Piotrem Ośródką,
właścicielem Mega Fitness Equipment


Co doradziłby Pan niedoświadczanemu inwestorowi,
który odkrył możliwości w rozwijającej się modzie
na aktywne życie i postanowił otworzyć klub fitness;
nie wie jednak od czego zacząć i na co położyć
największy nacisk? Co jest najważniejsze?


Pełna odpowiedź na to pytanie miałaby objętość książki
więc skoncentrujmy się na kilku absolutnie najważniejszych aspektach.
Przede wszystkim trzeba rozpoznać rynek czyli zapotrzebowanie
na tego typu usługi w danym mieście lub dzielnicy
oraz ewentualną konkurencję.Dobra lokalizacja jest kluczowa. Modne stają się ostatnio inwestycje
w centrach handlowych oraz kompleksach biurowych,
coraz więcej jest także mniejszych ale luksusowych inwestycji
w apartamentowcach. Przez dobrą lokalizację mam jednak
na myśli bliskość osiedli mieszkalnych lub centralne położenie
w danym mieście oraz dostępność parkingu i środków komunikacji
miejskiej a także otoczenie. Jeśli znaleźliśmy dobrą lokalizację
to trzeba sprawdzić czy lokal spełnia nasze wymagania – zakładam,
że będziemy adaptować pomieszczenia w istniejącym budynku,
jeżeli zdecydujemy się na budowę własnego obiektu,
to mamy większe możliwości, ale też większe nakłady inwestycyjne
w perspektywie. Aby stworzyć podstawy koncepcji potrzeba
teraz rozpoznać konkurencję. Jeżeli jej nie ma, mamy wolne ręce,
jeśli jest musimy uwzględnić jej charakter w naszym planie
i stworzyć coś co jest albo inne albo lepsze, a najlepiej jedno i drugie.
Jeśli chodzi o powierzchnię, konieczną do prowadzenia klubu,
to wbrew różnym opiniom nie uważam, że klub musi mieć
więcej niż 800 m kw., aby przynosić dochody.
Wszystko zależy od naszej koncepcji i fachowej wiedzy.
Stąd też zakładam, że powierzchnia lokalu powinna oscylować
między 200 a 2000 m kw.
Oczywiście spotkamy także wielokrotnie większe kluby,
ale to już raczej nie temat dla początkujących.
Kluby o dużej powierzchni (powyżej 1000 m kw.) będą miały raczej kompleksową ofertę (siłownia, aerobik, joga, indoor cycling, wellness,
squash, barek etc.) zaś kluby mniejsze powinny rozwijać węższą ofertę.
Częstym błędem jaki spotykam jest próba połączenia w małym klubie wszystkich stref, czego efektem jest siłownia o powierzchni np. 80 m kw.
albo sala fitness o powierzchni 50 m kw. i zbyt ciasna szatnia.
Dalej trzeba zrobić biznes plan, poszukać dobrych specjalistów
i brać się do pracy.

Jaką sumę pieniędzy potrzebuje na tzw. start?
Jaki sprzęt jest najlepszy, ile urządzeń powinno być, żeby ludzie wybrali
to a nie inne miejsce?

Są tacy, którzy zaczynają dosłownie od zera, zaś kluby,
które chcą pozycjonować się jako ekskluzywne bez miliona złotych
nie mają po co zaczynać. Niemniej pozyskanie kapitału wydaje się dziś
znacznie prostsze niż kiedyś, trzeba tylko mieć dobry pomysł
i włożyć dużo pracy w jego realizację.
Jeśli chodzi o sprzęt to również i tutaj nie ma rozwiązań uniwersalnych.
Można by powiedzieć, że do zastosowań profesjonalnych
także sprzęt powinien być profesjonalny, ale w tym stwierdzeniu niewiele
jest konkretów. Z całą pewnością ważne jest, aby zwrócić się do firmy,
która jest stabilna i gwarantuje serwis oraz rzetelne doradztwo.

W Państwa ofercie jest również oferta nawierzchni, specjalne podłogi,
sprzęt grający itp. na czym polega różnica w tych sprzętach
od ich klasycznych odpowiedników? Czy nie wystarczy standardowy, domowy system nagłośnienia? Co Państwo możecie zaproponować?

Każdy z oferowanych przez moją firmę produktów jest dedykowany
do wielogodzinnej pracy przy dużym obciążeniu przy uwzględnieniu specyfiki zajęć fitness. I tak sprzęt audio musi mieć nie tylko odpowiednią moc,
jakość dźwięku, ale także odpowiednie funkcje, których sprzęt domowy
nie posiada. Poza tym kilka lat naszej pracy spędziliśmy,
aby wyselekcjonować produkty, w których relacja ceny do jakości
jest optymalna. Ponadto staramy się dobierać rozwiązania do potrzeb
i możliwości klienta. Oznacza to, że każdy może liczyć na bezpłatną
konsultację i przygotowanie oferty w kilku wariantach.
To daje lepsze możliwości podjęcia odpowiedniej decyzji przez inwestora.

Pana firma zajmuje się również sprzętem do aqua aerobiku,
czy żeby go zorganizować trzeba wybudować specjalny obiekt?
Czy można wykorzystać istniejący basen?

Jak najbardziej istniejący basen jest odpowiedni.
Oczywiście jeżeli ma odpowiednią powierzchnię, głębokość i infrastrukturę. Aqua aerobik to jedna z najlepiej rozwijających się dziedzin fitnessu
w ostatnich kilku latach. Bierze się to z uniwersalności, prozdrowotnego charakteru oraz atrakcyjności tych zajęć.

Jakie powinno być oświetlenie na tego typu obiektach ostre czy miękkie, cieple czy zimne, jaki wpływ ma ono na atmosferę ćwiczeń?
Jeśli chodzi o sale fitness, bo to jest domena mojej firmy.
Ostatnio coraz większą uwagę przywiązuje się do wystroju wnętrza
i dodania mu nowych wartości. Jedną z możliwości jest zastosowanie specjalnego oświetlenia. Mamy w ofercie dużo specjalnych
efektów świetlnych, dzięki którym można dodać dynamiki na zajęciach
i zwiększyć motywację uczestników albo wyciszyć i wprowadzić
łagodny nastrój. Także w tym wypadku analizujemy i dobieramy produkty
do oczekiwań inwestora, zgodnie z naszym wieloletnim doświadczeniem.

Dobry sprzęt to jednak nie wszystko. Organizuje Pan również szkolenia
dla instruktorów, kto je prowadzi i jakiej tematyki dotyczą?
Czy naszemu inwestorowi mógłby Pan kogoś zaproponować?

W ramach systemu Tomahawk Indoor Cycling oferujemy oprócz rowerów
do zajęć grupowych także wielostopniowy program szkoleniowy oparty
na ponad 10 latach doświadczeń niemieckiej firmy Cytech.
Jak Pani słusznie zauważyła sprzęt to nie wszystko, potrzeba świetnie wyszkolonych trenerów z odpowiednim podejściem do klientów klubu. Oszczędności na szkoleniach zazwyczaj nie popłacają.
Jako jedyna firma w Polsce obsługująca konwencje fitenss
współpracujemy z wieloma szkołami fitness, od samego początku
istnienia jesteśmy blisko związani z Open Mind Health & Fitness Idea.

Jakie są standardy i czy sale fitness zazwyczaj je spełniają,
czy prawidłowo zorganizowanych obiektów jest nadal niewiele?

Jeśli chodzi o standardy budowlane najlepiej zwrócić się do architektów.
Jeśli chodzi o aspekt praktyczny to sala fitness poniżej 60 m kw.
raczej nie będzie rentowna. Wysokość sali mniejsza niż 3,5 m 
może okazać się kłopotliwa. Brak odpowiednio wydajnej wentylacji
lub klimatyzacji to jeden z najczęstszych problemów w polskich
salach fitness, choć ta sytuacja ulega szybkiej poprawie.
Inny ważny aspekt to podłoga: stanowczo odradzam panele,
zwłaszcza niższej jakości. Jeżeli ma być drewno to tylko dobry parkiet
na legarach ułożonych krzyżowo. Inne rozwiązanie to specjalistyczne
podłogi z tworzywa sztucznego o odpowiedniej grubości, elastyczności
i współczynniku tarcia. Na koniec ważne jest także rozplanowanie sali,
czyli gdzie wejście, gdzie lustra, szafka ze sprzętem audio,
system nagłaśniający, przybory do ćwiczeń i ewentualnie drabinki
– tutaj także można zrobić kilka błędów.
Ogólnie jednak uważam, że ostatnie dwa lata to okres wielkiego
jakościowego i ilościowego wzrostu dobrych klubów fitness.
Dzięki dobrym klubom coraz więcej ludzi chętnie korzysta z aktywnych
form spędzania czasu wolnego, to zaś powoduje lepsze obroty klubów
i dalsze inwestycje. Oby tak dalej!

Rozmawiała: Marta Zając

Foto: archiwum prywatne
11 maja 2007, godz. 11:59

Twoja opinia na ten temat!

Wypowiedzi są prywatnymi opiniami użytkowników.
Moda.com.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Moda.com.pl zastrzega sobie prawo redakcji, skrótów, bądź usunięcia opinii.


Copyright 2001-2014 by body.pl